Koło Przewodników im Antoniego Mizi
przy Oddziale Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego
w Bytomiu
ul. Kościelna 2, 41- 902 Bytom tel. (032) 797 46 07
przewodnicy.pttkbytom@interia.pl

Aktualności O Kole Galeria Przewodnicy w obiektywie Relacje z wyjazdów Program spotkań Polecane strony Biuletyn Bytomik

"ZA 10 LAT URODZINY 100 LAT"

     W dniu 14 lutego 2007 r. o godz. 17.00, w siedzibie bytomskiego Oddziału PTTK miała miejsce uroczystość jubileuszowa związana z obchodami 90-cia urodzin kolegi Leszka Wardzichowskiego. Leszek jest osobą lubianą, cenioną i szanowaną. Jest członkiem honorowym Naszego Koła Przewodników Turystycznych, od 54 lat jest aktywnym działaczem PTTK, przez wiele lat pełnił również odpowiedzialne funkcje w PTTK.

     Powyższe dowodzi sympatii jaką darzy go środowisko turystyczne naszego miasta. Dlatego też Komisja Turystyki Górskiej i Koło Przewodników Turystycznych podjęło się organizacji spotkania urodzinowego.

     Spotkanie rozpoczęło się od powitania Jubilata przez wiceprezesa Oddziału Eugeniusza Gnacika, który po powitaniu przybyłych gości ustanowił mistrza ceremonii w osobie Henryka Wilka. Mistrz ceremonii wygłosił podniosłą, ale i dowcipną laudację. Podkreślał zasługi Jubilata i w imieniu wszystkich złożył Mu życzenia. Odśpiewano jubilatowi pieśń pt. 200 lat.otkanie rozpoczęło się od powitania Jubilata przez wiceprezesa Oddziału Eugeniusza Gnacika, który po powitaniu przybyłych gości ustanowił mistrza ceremonii w osobie Henryka Wilka. Mistrz ceremonii wygłosił podniosłą, ale i dowcipną laudację. Podkreślał zasługi Jubilata i w imieniu wszystkich złożył Mu życzenia. Odśpiewano jubilatowi pieśń pt. 200 lat.

     Następnie przedstawiciele Oddziału, Komisji Turystyki Górskiej i przewodników składali życzenia, wręczali kwiaty i inne dary. Od Naszego Koła jubilat otrzymał kwiaty, dyplom okolicznościowy, tort, własnoręcznie wykonaną przez kol. Mariusza ikonę.

     Uroczystość przeplatana była wspólnym śpiewem. Potem głos zabrał kol. Wardzichowski. Nie kryjąc wzruszenia dziękował za wiele lat przyjaźni, współpracy, wspólnych wędrówek, które były dla niego Darem. Jak stwierdził życie jego toczyło się w sferze pracy zawodowej, rodzinnej i przewodnicko-turystycznej.

     Licznie zgromadzeni koleżanki i koledzy wspominali ciekawe i przebyte zdarzenia. Przy poczęstunku śpiewano, deklamowano okolicznościowe wiersze, snuto wspomnienia.

     W tak miłej atmosferze przebiegała cała uroczystość. A na zakończenie odśpiewano tradycyjnie "Ogniska już dogasa blask".

Opracował: Janusz Gańczarczyk